Jak byłam mała, to moi rodzice w niepojęty dla mnie sposób "wyciągali" zdjętą ze sznurków pościel. Zaśmiewałam się do łez, kiedy łapali prześcieradło czy kołdrę za rogi i robili dziwne wygibasy. Mój tata wpadł na pomysł, jak mnie jeszcze bardziej rozbawić. Wkładali mnie na trzymane przez siebie prześcieradło i huśtali niczym w hamaku, podrzucali mnie w ten sposób do góry, zawiązywali mnie w kokonik i turlali w tym kokonie po łóżku. Dziś, po 25 latach, mój synek śmieje się do łez podczas tej samej zabawy :)
Niemowlęta
Magiel
ocena 0.00 (0)
bardzo słabesłabeśredniedobrebardzo dobre
przesłane przez jorunn2010
dodane 22.06.2010



Komentarze (dodaj)
do góryBrak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj komentarz
do góryTylko zarejestrowani użytkownicy moga dodawać komentarze.
Zaloguj lub zarejestruj się.