Miał raz ukwiał kłopot wielki -
w morze wrzucił ktoś precelki.
Chciałby raczyć się jedzeniem,
lecz bezzębnym jest stworzeniem.
Myślał ukwiał krótką chwilę:
- Jak tym daniem się posilę?
Będąc sprytnym jamochłonem,
jamą wchłonął precli tonę.
Miał raz ukwiał kłopot wielki -
w morze wrzucił ktoś precelki.
Chciałby raczyć się jedzeniem,
lecz bezzębnym jest stworzeniem.
Myślał ukwiał krótką chwilę:
- Jak tym daniem się posilę?
Będąc sprytnym jamochłonem,
jamą wchłonął precli tonę.
Komentarze (dodaj)
do góryBrak komentarzy. Twój może być pierwszy!
Dodaj komentarz
do góryTylko zarejestrowani użytkownicy moga dodawać komentarze.
Zaloguj lub zarejestruj się.