Alfabet zwierząt
Gdzieś, na samym krańcu lasu, żyła fretka, co w zwyczaju
miała straszyć każde zwierzę - niezależnie od rodzaju. więcej »
Australijski ptaszek emu,
choć nielotem jest jak strusie,
w lot pojmuje prostą prawdę - więcej »
W pewnym gnieździe, w środku lasu
słońcem ranek zbudził dudka.
Lecz natura przy czesaniu... więcej »
Ciągle głowią się uczeni
nad ćmy dziwnym obyczajem
i przyznają: - „Lot do światła więcej »
Raz, pod oknem zegarmistrza, zatrzymała się cykada.
O północy, niespodzianie, brzmień rozległa się kaskada. więcej »
W dzień bardzo upalny barana
spotkała rzecz niesłychana.
Z gorąca już niemal się słaniał. więcej »
W Ameryce Południowej, pośród bagien i mokradeł,
żył ogromny wąż, co słynął ze swej pasji do zagadek... więcej »

Ładowanie...